W jesienne popołudnia uciekłoby się gdzieś, daleko poza szarzyznę dni, swetry, kalosze, kurtki i czapki. Podróż, zwłaszcza daleka to dobra rzecz, ale czy znowu tak łatwo ją urzeczywistnić? Zwłaszcza w czasie covidowym. Jednak odrobinę czasu, trochę wyobraźni, proste metody i dom zamieni się w wyprawę do Kraju Kwitnącej Wiśni. Wiele propozycji „hobby” rodem z Japonii ma głębsze znaczenie, niemal rytualne i z pewnością zadziała pozytywnie na stan emocjonalny, odprężenie umysłu, balans wewnętrzny.

   Japończycy mają do dyspozycji dość ograniczony powierzchnię, kraj składający się z wysp. Nie tylko obszar, ale też położenie geograficzne czy ukształtowanie powierzchni, predyspozycje sejsmiczne, w dużej mierze wpłynęło na wierzenia i mentalność Japończyków, i nieprzerwanie wpływa na ich styl życia. Na to jak myślą wciąż ogromny wpływ mają nauki Konfucjusza. To w połączeniu z wpływem natury, daje nację ludzi zdyscyplinowanych, opanowanych, powściągliwych, pracowitych, lojalnych. Z niezwykłą pieczołowitością traktują tradycje, mądrość starszych, naturę, hierarchie i autorytety. Żyją według honorowego kodeksu zasad, który zobowiązuje.
 Religijne przekonania japońskie Shinto mają swoje źródła w rdzennych japońskich wierzeniach politeistycznych. Słowo to tłumaczy się jako drogę bóstw. Wciąż w obrzędach narodzin czy zaślubin obecne są elementy Shinto. „Wszystko w kosmosie może ulec przeistoczeniu, nikt nie jest niegodny „odwiedzin” boga;(…). Wszechświat nieustannie jest uświęcany niezliczonymi momentalnymi epifaniami. (…) W ten sposób można wytłumaczyć rozmiłowanie Japończyków w sztuce układania kwiatów i urządzania owych wszechświatów w miniaturze, jakimi są ich ogrody (…)” pisał w swoich pamiętnikach filozof i orientalista Mircea Eliade. Bóstwa nie posiadają żadnej doktryny czy filozofii, mieszkają wszędzie.

Ikebana

Jesienne kwiaty takie jak: chryzantemy, astry, wrzosy, czy róże to doskonały materiał na kompozycję japońską w myśl zasad ikebany. Dosłownie słowo to oznacza żyjące kwiaty, i sztuka ta koncentruje się nie tylko na ułożeniu bukietu, w którym ma być nie tyle ilość kwiatów, eksplozja ich kolorów, ale przede wszystkim zaakcentowana harmonia bukietu, linearna konstrukcja kompozycji oraz jej rytm. Japońska ikebana to także dobór odpowiednich naczyń, łodyg, liści, gałązek. Struktura ikebany opiera się na wyeksponowaniu trzech punktów: nieba, ziemi i ludzi.
To doskonała forma kontaktu z naturą, wyciszenia, kontemplacji, obcowania z pięknem. Mistrzostwa w tej dziedzinie uczą lata teorii na japońskich uniwersytetach, lata praktyki, ale na poziomie „domowym” ikebana może być cudownym antidotum na jesienne smutki.

Bonsai

Podobnie bonsai czyli sztuka przycinania drzewa albo krzewu w taki sposób, aby formą przypominały dojrzałe, wręcz bardzo stare okazy w stanie naturalnym. Nazwa oznacza „bon”- płaska tace i „sai”- roślinę. Drzewa bonsai określa się w najrozmaitszy sposób: miniaturyzacja natury, naśladownictwo przyrody, powtórzenie naturalnej prostoty w drzewach, ale żadne z tych określeń nie oddaje tak do końca sensu bonsai. To nie jest tylko odbicie przyrody w pomniejszonej skali, to przede wszystkim znalezienie odpowiedniego okazu, to obserwowanie natury i zapamiętywanie jej. To poszukiwanie doskonałości i piękna. Bonsai jest artystycznie doskonałym wyobrażeniem drzewa, które zostało stworzone, aby rosnąć w pojemniku, podkreślającym jeszcze jego piękno.
O ile kompozycja z kwiatów to efekt natychmiastowy niemalże, to na bonsai trzeba uzbroić się w cierpliwość. Drzewko bonsai nigdy nie jest „skończone” – jest ono żywą rośliną, wymagającą stałej pielęgnacji, polegającej nie tylko na podlewaniu i nawożeniu, lecz również na dbaniu o skarłowaciały kształt rośliny poprzez używanie technik mechanicznych. Drzewko jest więc np. przycinane, pędy uszczykiwane, a gałęzie owijane drutem, aby zachowały nadany im kształt. Bardzo często sztuce bonsai towarzyszą kompozycyjnie dodatkowe elementy np. drobne rośliny lub kamienie. Umiejętność tworzenia takich ekspozycji zyskała rangę osobnych dziedzin: kusamono i suiseki. Tworzenie miniaturowych „krajobrazów na tacy”, nazywanych saikei („żyjący krajobraz”), jest specyficzną formą bonsai, wykorzystującą skały, trawy, mchy, piaski oraz żywe drzewa. Obok żywych roślin można wykorzystać również sztuczne (bonkei). Przy starannym doborze roślin i zachowaniu proporcji można uzyskać precyzyjne odtworzenie krajobrazu w miniaturze.

Origami

Dużo zapału, cierpliwości oraz kwadratowych kartek papieru potrzeba na to, aby powstały figurki orgiami. To sztuka składania papieru, pochodząca z Chin, rozwinięta w Japonii. W XX w. ostatecznie ustalono reguły origami: punktem wyjścia ma być kwadratowa kartka papieru, której nie wolno ciąć, kleić i dodatkowo ozdabiać i z której poprzez zginanie tworzone są przestrzenne figury. Pierwotnie z papieru tworzono dekoracje na ceremonie religijne, jednak z biegiem czasu zaczęto przyozdabiać również domy. To doskonały trening geometrii, logiki, precyzji, kreatywności, myślenia przestrzennego, świetnie skupia uwagę, wciąga i pozwala odreagować od bieżących zajęć.

Herbata

Nic tak nie rozgrzewa i nie daje tego przytulnego efektu zaszycia się w błogostanie, jak kubek gorącej herbaty. Czemu by nie japońskiej zielonej jak sencha, i czemu by nie parzony w myśl japońskiego ceremoniału przygotowywania herbaty. Zwany chanoyu oznaczający „wrzątek na herbatę”, chado lub sado tłumaczony jako „droga herbaty”. Ceremonia herbaciana ma bardzo podniosły i uroczysty charakter. Podczas ceremonii pije się sproszkowaną zieloną herbatę (matcha). Do ceremoniału prócz herbaty niezbędne są również imbryki, czarki. Tradycyjna ceremonia herbaciana odbywa się w pawilonie herbacianym, usytuowanym w ogrodzie. Miejsce i atmosfera mają sprawiać wrażenie iluzorycznego świata i symbolizują oderwanie się od świata zewnętrznego i codziennych spraw.
 Przybywających gospodarz wita ukłonem przy furtce. Goście wchodzą do ogrodu i tu spacerują, podziwiając rośliny i kamienne kompozycje, a przed wejściem do pawilonu na dłuższą chwilę zatrzymują się przy źródełku, gdzie każdy uczestnik chanoyu za pomocą drewnianego czerpaka nabiera wody i myje nią ręce oraz płucze usta. Czynność ta musi być pełna skupienia, wszyscy w symboliczny sposób oczyszczają ciało i ducha. Po wejściu do pawilonu goście zbliżają się do tokonoma – specjalnej wnęki, przeznaczonej do eksponowania przedmiotów. Wisi w niej zwój z wykaligrafowaną sentencją zen, nawiązującą do ceremonii lub pory roku. Goście siadają na podłodze wokół paleniska. Pokój, w którym przebywają (chashitsu) ma być urządzony w myśl wabi (ubóstwo, prostota) i sabi (powściągliwość, wygaszone kolory, nieregularność kształtów, prostota). W pomieszczeniu nie ma mebli i zbędnych przedmiotów, aby nic nie rozpraszało uwagi uczestników ceremonii.
Poruszane są tylko tematy związane z ceremonią, gdyż poruszanie innych, zwłaszcza związanych z pracą i polityką, uważane jest za brak taktu. Goście częstowani są lekkim posiłkiem, na który składają się ryż, zupa, ryba i warzywa. Do posiłku może być podana sake.
Po tej przekąsce goście wychodzą do ogrodu, natomiast gospodarz przygotowuje się do podania herbaty. Kiedy goście wracają, wystrój tokonoma jest już inny. Widnieje tam na przykład pojedynczy kwiat w prostym wazonie. Uczestnicy ceremonii oglądają go, po czym znów zasiadają wokół paleniska.
Gospodarz zagotowuje wodę na herbatę w naczyniu zwanym cha-gama, przeciera miseczki i bambusową łyżeczką wsypuje sproszkowaną herbatę (3 łyżeczki na osobę). Potem zalewa herbatę wodą i roztrzepuje ją specjalnym bambusowym przyrządem, przypominającym z wyglądu pędzel do golenia. Kiedy herbata jest dobrze wymieszana, gospodarz podaje ją gościom. Tę gęstą herbatę (koicha), wszyscy piją z jednego naczynia. Potem zaś, każdemu w osobnej czarce, podawana jest herbata usucha. Herbatę można pić głośno, gdyż nie jest to (jak w krajach europejskich) przejawem złych manier.
Ceremonia herbaciana jest przeżyciem. Jej specyficzną cechą jest to, że każda jest inna i nie sposób żadnej powtórzyć. Na cały wzniosły nastrój tego wydarzenia składają się piękno ogrodu, przedmioty umieszczone w tokonoma, pora roku, rozmowa oraz cały nastrój, stwarzany przez uczestników. Zarówno goście jak i gospodarz starają się wykonywać wszystkie czynności z odpowiednią gracją i lekkością. Każdy ruch jest starannie dopracowany, zaś rozmowa jest płynna, lekka i spontaniczna, jednak wyważona.
Oczywiście dość trudno tak z marszu przenieść do własnego domu japońskie pawilony i akcesoria herbaciane, ale można na własny użytek wykreować własny rytuał herbaciany, specjalnie się do niego przygotować, nastroić, tak aby sama czynność jej parzenia oraz picia była możliwością do refleksji, wyciszenia, spokoju.

Kaligrafia

Japońska kaligrafia czyli shado- dosł. „droga pisma”- obejmujące kilka stylów pisma w języku japońskim. Potrzebne są przybory do pisania: pędzel, tusz , kamień do rozcierania tuszu , naczynie z wodą do rozpuszczania tuszu , papier , podłużny ciężarek dociskający papier. W domowej zabawie w kaligrafię wystarczy papier, tusz, pędzel lub pióro które wymuszają: koncentrację, precyzję pisania, zastanowienie. „Kaligrafować” można swoje imię, albo symbol czy liczbę, który akurat podsuwa wyobraźnia.

Zapraszam Cię na warsztaty winiarskie w Polsce oraz w podróż do Chile.

Zapytaj o najbliższe terminy: